Życie ludzkie porównuje się do dnia

Obszary nocy i marzenia sennego to miejsca, gdzie szczególnie łatwo powstaje fantastyka lęku. M. Jacobi, uczennica C. G. Junga, stwierdza, iż „pierwotny koszmar senny jest ojcem wszelkiej mitologii”.22 We śnie wszystko staje się możliwe. W miejsce porządku świata pojawia się chaos. Zakłócona jest identyczność osób i przedmiotów, pomieszane ze sobą elementy najbardziej sprzeczne, jak w obrazach Boscha, w których zatarta jest granica między istotami żywymi a światem nieorganicznym i gdzie z kształtów najpowszechniejszych sprzętów wyłaniają się demony groźne i groteskowe.

Goya zatytułował jedną ze swych akwafort z cyklu Capri- cios: El sueno de la razon produce monstruos („Sen rozsądku stwarza potwory”). Goya był wrogiem fanatyzmu. W swoich wizjonerskich dziełach przedstawiał cierpienie, zło i ciemnotę, które niesie ze sobą zabobon, ale też sam ulegał czarowi nadnaturalnego świata fantazji. Na wzmiankowanym obrazie umieścił uwagę: „Wyobraźnia opuszczona przez rozum stwarza potwory, lecz skojarzona z nim staje się matką sztuki i tworzy cudowne dzieła.”23 Artysta potrafi nieraz nawet w chorobie przetworzyć w dzieło sztuki nawiedzające go demony lęku i choroby.

Życie ludzkie porównuje się do dnia. Starość jest jego zmierzchem, po którym przychodzą noc i sen śmierci. Demony nawiedzają też o zmierzchu starości. Na wiek podeszły Goyi przypada większość jego dzieł o tematyce niesamowitej, na starość też zajął się Hokusai, japoński malarz i rysownik (1760- 1849), ilustrowaniem opowieści o widmach i upiorach.

Dane biograficzne obu tych artystów wskazują, że materiał do swych wizji czerpali nie tylko z wyobraźni, lecz że niektóre z tych dzieł są ilustracją ich psychotycznych przeżyć.24

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>