Wybuch psychozy schizofrenicznej

Prawdopodobnie istnieje jakiś zasadniczy próg, w którym sprzężenie zwrotne ujemne zmienia się w dodatnie: fakt, że istnieją tu wyraźne różnice gatunkowe i indywidualne, przemawiałby za tym, że próg ten zależy od czynników genetycznych. Ale bezsprzecznie wpływają też na niego doświadczenia nabyte, zwłaszcza we wczesnych okresach rozwojowych. Wiadomo, że za pomocą odpowiednich metod wychowawczych można zarówno u ludzi, jak i u zwierząt zmniejszyć lub zwiększyć próg percepcji lękowej i bólowej. Wiadomo też, że pewne sytuacje życiowe, np. związane z prawem zachowania gatunku lub z obroną terytorium władzy, mogą znacznie zwiększyć próg percepcji sygnałów zagrożenia. Samiec łatwo pokonuje swój lęk i ból dla zdobycia partnerki, a samica – dla obrony swego potomstwa. W obronie swego terenu posiadania zwierzę lękliwe może stać się odważne itp. Walka o życie ma przebieg niezwykle urozmaicony, raz się zwycięża, to znów ponosi klęski.

Sygnały zagrożenia muszą zatem zachować różnorodne modulacje. System sygnalizacyjny operujący sprzężeniem dodatnim lub ujemnym musi być dlatego odpowiednio plastyczny. Nie wiadomo, czy problem lęku społecznego w schizofrenii i wywodzącego się z niego autyzmu nie wywodzi się właśnie z usztywnienia tegoż systemu, co mogłoby być uwarunkowane genetycznie.

Z chwilą wybuchu psychozy schizofrenicznej stajenny się świadkami, do jakiego nasilenia lęku i dezintegracji czynności psychicznych prowadzi przejście na mechanizm dodatniego sprzężenia zwrotnego. Lęk prowadzi do rozchwiania struktury metabolizmu informacyjnego, a nawet energetycznego. W minimalnym stopniu takie rozchwianie występuje przy każdym nowym bodźcu: wywołuje on reakcję orientacyjną, która zwykle jest połączona z dyskretnym komponentem lękowym i wegetatywnym. Zaburzenia wegetatywne i biochemiczne towarzyszące przeżyciom lękowym są wyrazem rozchwiania równowagi metabolizmu energetycznego. Na skutek przejścia na mechanizm dodatniego sprzężenia zwrotnego lęk prowadzi w schizofrenii do coraz większej dezintegracji czynności psychicznych, a nawet wegetatywnych i biochemicznych, a ta z kolei go zwiększa (lęk dezintegracyjny). Zwłaszcza gdy psychoza przychodzi nagle i cały otaczający świat, i sam chory ulega w niej przekształceniu, rozbity zostaje dotychczasowy porządek, a tworzy się nowy, psychotyczny, nasilenie lęku na zasadzie błędnego koła (dodatniego sprzężenia) nabiera niewyobrażalnych rozmiarów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>