Władza ustawia stosunek do otoczenia w płaszczyźnie pochyłej

Ekspansja w otaczający świat jest biologiczną koniecznością żywego ustroju. Bez niej ustrój skazany jest na zagładę, ale z kolei ona sama niesie z sobą szereg niebezpieczeństw: w trakcie ekspansji łatwo może być zniszczony przez otaczający świat. Tu, jak się zdaje, tkwi przyczyna lęku i agresji. Walka o władzę występuje w świecie zwierzęcym, a nawet, jak wspomniano, w świecie roślinnym. Najsilniej jednak ujawnia się ona u człowieka. Może dzieje się tak dlatego, że postawa „nad”, tj. narzucania własnych struktur czynnościowych otoczeniu, jest specyficzna dla człowieka. A postawa ta wiąże się z koniecznością zdobycia terenu, któremu chce się narzucić własną strukturę czynnościową. Z drugiej strony człowiek sam jest pod stałym naciskiem struktur czynnościowych innych ludzi i sam musi się im podporządkowywać. Dlatego zaimek „mój” jest dla człowieka tak ważny.

Tragizm tego zaimka polega na tym, że jego granice nie są określone. Nie można ściśle oddzielić „mojego” od „nie mo- jego”. „Moje” raz się rozszerza, a raz kurczy, taki bowiem jest rytm ekspansji w otaczający świat. Żywy ustrój nie zadowala się tym, co wchłonął ze swego otoczenia, co stało się integralną jego częścią, ale wciąż dąży do dalszego zdobywania, do zmieniania „cudze” na „moje”. Granice tego posiadania nie są więc nigdy ściśle oznaczone. Stwarza to atmosferę walki i niepewności. Lęk przed otoczeniem koncentruje się na tym terenie, który jest „mój”: ale jeszcze nie całkiem „mój”, który nie został jeszcze wchłonięty. Najpierw przyswaja się go z pomocą metabolizmu informacyjnego, staje się on częścią naszego świata. Pełne jednak wchłonięcie zawdzięcza się metabolizmowi energetycznemu: wówczas tego, co przyswojone nie da się odróżnić od reszty ustroju.

Władza ustawia stosunek do otoczenia w płaszczyźnie pochyłej. Jestem nad nim, mogę nim kierować, otoczenie jest mi posłuszne, poruszam nim jak figurkami w teatrze lalek. Jest to instrumentalne podejście do rzeczywistości. Podejście takie jest źródłem lęku, gdyż nigdy nie wiadomo, co naprawdę w sobie kryje przedmiot, którym manipulujemy, czy nie zrobi nam jakiejś niespodzianki. Otaczający świat budzi nieufność, gdyż za słabo go znamy, a tylko staramy się nim operować. Lęk budzi też świadomość, że płaszczyzna pochyła może ulec odwróceniu, że możemy znaleźć się na dole, a otoczenie na górze, wówczas to my staniemy się przedmiotem, na którym otoczenie dokonuje różnorodnych operacji.

Okres analny jest okresem gwałtownego zdobywania otaczającego świata, występuje w nim ostro problem posiadania i władzy. Pojawiają się w tym okresie u dziecka cechy charakterystyczne dla walki o władzę i posiadanie, jak upór, agresywność, przechodząca nawet w sadyzm, zachłanność i skąpstwo.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>