Rola matki w lęku urojeniowym

Pierwszym reprezentantem świata społecznego jest matka lub osoba sprawująca jej obowiązki. Jak już powiedziano, jest to najintymniejszy związek międzyludzki. Zerwanie więzi z matką jest równoznaczne z biologiczną śmiercią. Ponieważ metabolizm informacyjny jest jeszcze w tym okresie w stadium zalążkowym, kontakt między matką a dzieckiem dokonuje się za pomocą zwykłych środków komunikacji, jak słowa, gesty, a nawet wyraz twarzy (we wczesnym okresie rozwoju dziecko nie jest w stanie percepować twarzy), lecz prawdopodobnie na zasadzie bezpośredniego przenoszenia stanów uczuciowych. Dotychczas nie wiemy, na czym ten sposób (empatia) polega, ale sądząc po tym, jak niepokój matki przenosi się na niemowlę, należy przypuszczać, że tego rodzaju bezpośrednie przenoszenie stanów uczuciowych istnieje rzeczywiście.

Przemawiają za tym również zjawiska bezpośredniego przenoszenia stanów uczuciowych, zwłaszcza negatywnych, obserwowane u osób dorosłych, które można traktować jako swoistą regresję do najwcześniejszych form komunikacji. Tego rodzaju bezpośrednie przenoszenie stanów uczuciowych można obserować u ludzi dorosłych w silnych napięciach emocjonalnych, zarówno o dodatnim, jak ujemnym znaku, w miłości, nienawiści, lęku. Obserwuje się je też w zjawiskach grupowych, gdy silne uczucia, zwłaszcza negatywne, z jednego człowieka przenoszą się jak płomień na drugiego. Tego rodzaju komunikacja istnieje też zapewne w psychozach, zwłaszcza typu schizofrenicznego i paranoidalnego. Chory wyczuwa np. lęk lekarza i reaguje nań własnym lękiem.

Matka zapewnia swemu dziecku podsawowe warunki życia, stwarza wokół niego środowisko macierzyńskie, które izoluje je od niebezpieczeństw normalnego środowiska. Osoba matki powinna więc wyzwalać w dziecku uczucia bezpie- czeńswa, sytości, zadowolenia. I rzeczywiście tak bywa, dziecko wita matkę uśmiechem, jej widok uspokaja atak płaczu: gdy czuje się nieszczęśliwe, przywołuje ją płaczem i krzykiem itp. Ale zdarza się też, że osoba matki nie uśmierza bólu ani złego samopoczucia, że lęk matki przenosi się na dziecko, że w późniejszym już okresie tworząca się komunikacja mimiczna i słowna nie zgadza się z bezpośrednim przenoszeniem uczuć, wskutek czego dziecko jest zdezorientowane co do prawdziwego nastawienia uczuciowego matki itp.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>