Regresja

Pod wpływem lęku dochodzi też często do regresji, pojawiają się formy zachowania ontogenetycznie wcześniejsze. Człowiek czuje się pewniejszy w tych dawnych formach, jakby uważając, że powrót do nich przywróci mu bezpieczeństwo okresu dzieciństwa. Wobec zagrożenia czuje się często bezradny i bezsilny jak dziecko, więc jego „zdziecinnienie”, polegające na wyborze struktur czynnościowych utrwalonych w pierwszych latach rozwoju, jest zrozumiałe. W lęku człowiek płacze, prosi o litość i współczucie, szuka oparcia u silniejszych, unika odpowiedzialności lub też przejawia bezradną wściekłość. chce niszczyć wszystko dokoła w myśl zasady „niech ze mną ginie cały świat”.

Człowiek w lęku czuje się słaby i bezradny wobec nacierającego nań świata. Stąd gorączkowe szukanie oparcia w kimś silniejszym, swoiste szukanie ojca. Ten ktoś silniejszy broni człowieka przed sytuacją zagrożenia, podejmuje za niego decyzje: wobec takiego kogoś jest absolutnie posłuszny, on za to odsuwa zagrożenie. W języku angielskim określa się taką osobę czy grupę społeczną jako danger controI. W grupach społecznych spełnia tę rolę wódz. Żołnierz nie martwi się, jakie decyzje podjąć w obliczu niebezpieczeństwa, to są sprawy dowódcy, on ma go tylko słuchać. W medycynie rola danger contro/ przypada lekarzowi, on odsuwa niebezpieczeństwo od chorego, on podejmuje za niego decyzje. Wobec niego chory czuje się nieraz jak dziecko, nazywa lekarza swym ojcem.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>