Postawa uczuciowa – miłość

Obok odwagi i optymizmu ważnym czynnikiem w zwalczaniu lęku chorego jest właściwa postawa uczuciowa. O lekarzu, do którego chorzy czują zaufanie, mówią oni często „to jest nasz ojciec”. W każdej poważniejszej chorobie na skutek zagrożenia, bólu, bezradności występuje wyraźna regresja. Chory czuje się, a często też zachowuje jak dziecko. Potrzebuje opieki, ciepła, poczucia bezpieczeństwa, słowem tego, co określa się jako „środowisko macierzyńskie”. Lekarz w pewnej mierze spełnia zastępczą rolę ojca, a pielęgniarka – rolę matki. Poczucie chorego, że ma on przy sobie takich pseudo- rodziców, zmniejsza znacznie jego napięcie lękowe. Czasem wystarczy sama obecność lekarzy lub pielęgniarki, jeśli chory ma do nich pełne zaufanie, by czuł się on lepiej, a nawet by zmniejszały się jego bóle.

Cechą charakterystyczną środowiska macierzyńskiego jest specyficzna atmosfera miłości. To środowisko jest konsekwencją drugiego prawa biologicznego, które z kolei, jak starano się tu wykazać, jest źródłem miłości. Miłość jest jednym z najsilniejszych antidotów na uczucie lęku, dlatego tak ważną odgrywa rolę w relacjach pacjenta z lekarzem i pielęgniarką. Relacje te stanowią kompleks wielu splątanych nieraz postaw emocjonalnych i racjonalnych. Analiza tych stosunków mogłaby, jak wspomniano, rzucić wiele nowego światła na zjawisko tak ważne w lecznictwie, jak podejście psychoterapeutyczne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>