Porządek – zmiana – dezintegracja

W naszych relacjach z otaczającym światem mimo ich ustawicznej zmienności wytwarza się określona struktura. Nasz metabolizm informacyjny nie jest czymś chaotycznym, lecz posiada określony porządek. Każda zmiana sytuacji narusza porządek wytworzony między ustrojem a środowiskiem, stara struktura ulega zniszczeniu, a w jej miejscu tworzy się nowa. Jest to analogiczny proces budowy i niszczenia, jaki obserwuje się w metabolizmie energetycznym. Zmiany w strukturze interakcji z otoczeniem mogą być drobne, stanowią one kanwę naszego codziennego życia, ale mogą też być poważne, kiedy odnosimy wrażenie, że runął nasz dotychczasowy świat. Tego typu totalne zmiany spotkać można w wypadku wojen, kataklizmów, klęsk życiowych, utraty najbliższej osoby, niekiedy w wypadku nawrócenia. W psychopatologii klasycznym przykładem takiej zmiany jest schizofrenia.

Każda zmiana struktury dotychczasowej interakcji z otoczeniem jest połączona z uczuciem lęku. Lęk ten może być bardzo subtelny i prawie niedostrzegalny, jak np. w wypadku odruchu orientacyjnego, ale może też narastać aż do paniki, jak w wypadku kataklizmu czy katastrofy, i przybierać formy zgoła koszmarne, jak w schizofrenii. Nasilenie lęku w znacznej mierze zależy od prawdopodobieństwa danej zmiany. Cechą życia jest zmienność i każdy ustrój musi się liczyć z tym, że wciąż w nim samym i w jego relacjach z otoczeniem zachodzić będą różnorodne zmiany. Każda zmiana narusza istniejący stan równowagi, pewnego rodzaju spokoju, wprowadza nas w nową sytuację, w której nie wiadomo, co nas czeka. Przed nami pojawia się znak zapytania.

Czas żywych istot rozgrywa się zawsze w trzech odcinkach: teraźniejszości, przeszłości i przyszłości. Każda żywa istota rzutuje się w przyszłość, lepiej czy gorzej ją antycypuje, stwarza swoisty dla siebie rachunek prawdopodobieństwa, dzięki któremu z grubsza orientuje się, co może nastąpić, nie wchodzi w przyszłość nie przygotowana. Każda zmiana jest wejściem w przyszłość, jest tworzeniem czasu biologicznego, czas ten bowiem mierzy się liczbą wydarzeń (zmian) w obiektywnej, tj. astronomicznej jednostce czasu. To wejście w przyszłość wymaga pewnej odwagi, pokonania lęku, który wywołuje każda zmiana. Nasilenie lęku w znacznej mierze zależy od rachunku prawdopodobieństwa: gdy zmiana jest wielce prawdopodobna, wówczas lęk jest słaby, gdy mało prawdopodobna, wówczas lęk jest silny.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>