Lęk w płaszczyźnie pochyłej

Lęk jest uczuciem, które mobilizuje ustrój do tego, co ma nastąpić: mobilizacja ta, jak wiadomo, bywa nieraz gwałtowna i w skrajnych wypadkach może nawet doprowadzić do śmierci. Gdy świat społeczny jest nieznany, wyolbrzymiony, nie można z nim walczyć, cała mobilizacja lękowa uderza w próżnię. Nie wyładowany lęk wpływa na jeszcze większe wyolbrzymienie zewnętrznego niebezpieczeństwa. Wzrasta pogotowie lękowe, a z nim pogotowie urojeniowe. Pod wpływem bowiem lęku obraz otoczenia społecznego ulega znacznym zniekształceniom.

czytaj więcej

Zabawa

Przed utrwaleniem się tych cech broni dziecko wejście w środowisko swych rówieśników, w którym dominuje zabawowy stosunek do rzeczywistości. Środowisko to może składać się z rodzeństwa, wówczas nabiera ono większej stabilności, ale jednocześnie związki uczuciowe są w nim bardziej powikłane, lub z doraźnych towarzyszy zabawy – związki uczuciowe są wtedy luźniejsze i prostsze, grupa jest bardziej labilna, jej skład zmienia się, a hierarchia władzy w grupie ulega różnorodnym wahaniom.

czytaj więcej

Władza i posiadanie są potencjalnymi źródłami lęku

Człowiek boi się, że może stracić to, co ma, że ktoś może mu to odebrać. Ludzie wokół są zawsze potencjalnymi wrogami, gdyż nie można wykluczyć, iż dybią na naszą władzę i na nasz stan posiadania. Trzeba ich pilnie śledzić, uczyć się nimi manewrować tak, by nam nie szkodzili, by nad nimi panować, zawczasu ich unieszkodliwić. Człowiek czuje się bezpieczniejszy, gdy oni też stają się przedmiotem jego posiadania i władzy. Gdy występują jako niezależny podmiot, wówczas nam zagrażają, gdyż nigdy nie wiadomo, co taki podmiot może myśleć i czy nas nie zaatakuje. Potrzeba władzy i posiadania jest biologiczną potrzebą nie tylko człowieka, ale wszystkich żywych istot. Nawet rośliny muszą mieć swój teren posiadania i władzy.

czytaj więcej

Lęk przed karą i potępieniem cz. II

Dla przyrodnika jest to raczej problem nie istniejący, dąży on bowiem do ułożenia rzeczywistości w tego rodzaju związki przyczynowe, w których odpowiedzialność ustroju jest pojęciem zgoła pustym. Obserwując jednak, jak wielką rolę w rozwoju człowieka, a także zwierząt, przynajmniej wyższych, odgrywa układ samokontroli i system nagrody i kary, nie można tak łatwo odrzucić koncepcji odpowiedzialności. System kary i nagrody opiera się na koncepcji odpowiedzialności. Człowiek nieodpowiedzialny nie może być karany ani nagradzany, nie jest bowiem jego zasługą czy winą, że w ten, a nie inny sposób postępuje.

czytaj więcej

Rola ojca

To wyolbrzymienie postaci ojca jest zjawiskiem koniecznym do sformowania się układu samokontroli. Wyolbrzymiona postać ojca skupia w sobie rolę władcy i sędziego. Interakcję z otoczeniem można przedstawić sobie w formie walki o wła- dzę. Z jednej strony „ja” walczy o zdobycie władzy nad cząstką otaczającego świata, z drugiej strony otaczający świat walczy o zdobycie władzy nad „ja”. Otaczający świat ulega swoistej personifikacji, ktoś nim rządzi. Bóg, los, przypadek, konieczność itp. Ktoś porusza, manewruje wypadkami otaczającego świata, analogicznie jak „ja” manewruje zachowaniem własnej osoby. Występuje tu swoista projekcja: otaczający świat działa na tej samej zasadzie, na jakiej my działamy. Jakaś „osoba”, jakieś „ja” porusza nim. tak jak my sobą poruszamy.

czytaj więcej

Lęk i nadzieja w psychozach endogennych – kontynuacja

Nadzieja jest zasadniczym warunkiem kontynuacji życia: od niej zależy spełnienie zarówno pierwszego, jak drugiego prawa biologicznego, a u człowieka od niej zależy też rozwój kultury. Postawy optymistyczna i pesymistyczna, które ujęto tu jako pierwsze i zasadnicze urojenie, zależą na pewno od wielu czynników, ale niewątpliwie ich zasadniczy schemat kształtuje się na modelu stosunku z pierwszym przedstawicielem świata społecznego, tj, z matką. Z innych czynników kształtujących należy wymienić wpływy genetyczne, formy wychowania, panujące w danym kręgu społecznym poglądy filozoficzno-religijne, doświadczenia w kontaktach społecznych, klęski i sukcesy itp. Z codziennego doświadczenia i codziennych obserwacji wiadomo, jak bardzo postawa optymistyczna lub pesymistyczna wpływa na nasz obraz świata i własnej osoby, jak od niej zależy nasza aktywność w otoczeniu i ekspansja w otaczający świat, jak kształtuje ona nasz stosunek do ludzi itp.

czytaj więcej

Punkt widzenia indywidualnej ewolucji

Konieczność ekspansji w świat otaczający wymaga przezwyciężenia lęku i bólu. Z punktu więc widzenia indywidualnej ewolucji koniecznym jej warunkiem jest istnienie ujemnego sprzężenia zwrotnego w odniesieniu do biologicznych sygnałów zagrożenia. Gdyby jednak istniało tylko ujemne sprzężenie zwrotne, żywy ustrój przestałby w końcu reagować na sygnały zagrożenia i tym samym skazany byłby na zagładę. Gdyby istniało tylko dodatnie sprzężenie zwrotne, wówczas wycofywałby się coraz bardziej z kontaktów z otaczającym światem, co doprowadziłoby w końcu do ustania wymiany z otoczeniem (metabolizmu informacyjno-energetycznego), a tym samym do śmierci.

czytaj więcej

Przemiany

Ciekawym zjawiskiem jest to, że nasze tajone myśli i uczucia, a jeszcze wyraźniej treści podświadomości ujawniające się w snach czy w psychozie są bardziej zbliżone do tego archaicznego obrazu starcia z otaczającym światem i tym samym bardziej harmonizują z siłą mobilizacji wegetatywnej. Człowiek miałby wiele ofiar na sumieniu, gdyby jego wszystkie myśli mogły się zrealizować. Okrutne sceny mordów, ucieczek itp., które nierzadko przeżywamy w snach, są reakcjami ruchowymi w pełni uzasadniającymi mobilizację wegetatywną. Nasze życie podświadome, a także ta część życia świadomego, którą odkrywamy przed naszym otoczeniem społecznym, jest bardziej zharmonizowana z reakcjami wegetatywnymi niż ta, którą prezentujemy na zewnątrz.

czytaj więcej

Sfera wewnątrzustrojowa – dalszy opis

Jak to przedstawiono w książce o melancholii, a o czym warto także tutaj przypomnieć, metabolizm informacyjny ma dwie fazy. W pierwszej fazie zapada zasadnicza decyzja co do wyboru postawy „do” lub „od” i co do poziomu dynamiki życiowej: od tej fazy zależy koloryt emocjonalny i na nią bezsprzecznie wpływają sygnały z wnętrza ustroju. W drugiej fazie natomiast wybiera się odpowiednie do sytuacji formy aktywności, faza ta wiąże się z postawą „nad” i jej rozwój uzależniony jest od ewolucji neocortex (nowej kory mózgu), podczas gdy rozwój pierwszej fazy wiąże się raczej ze starszymi częściami mózgu – z węchomózgowiem, z podwzgórzem, z jądrami podkorowymi itp.

czytaj więcej

Twórczość ludów pierwotnych

Religię w różnych jej przejawach, poza aspektami metafizycznymi, filozoficznymi i społecznymi, jak również abstrahując od sztuki sakralnej, można traktować jako dzieło sztuki, a przeżycia religijne zaliczać do przeżyć artystycznych. Jak artyści doskonalą swój warsztat, tak mistycy poprzez medytację i praktyki ascetyczne osiągali unio mystica, w której treści religijne przepojone były poetyckim natchnieniem. Autobiografie mistyków mogą być więc ważnym źródłem dla badań nad psychologią twórczości i przeżyć związanych z takim typem wyobraźni, którą by można nazwać wyobraźnią fantastyczną.

czytaj więcej

Granica między światem własnym a psychotycznym

Natomiast w autyzmie psychotycznym zaciera się granica między światem własnym a psychotycznym. Własne struktury zostają swobodnie rzutowane w przestrzeń zewnętrzną i dzięki temu nabierają cech realności. Już nie odczuwa się ich odrębności i przeciwstawności do tego, co dzieje się na zewnątrz nas. Wchodzi się w inną rzeczywistość. W czasie marzenia sennego struktury własne nabierają również cech rzeczywistości dzięki projekcji w przestrzeń zewnętrzną. W czasie snu interakcja z otoczeniem spada do zera. Metabolizm informacyjny nie może jednak ustać, nie znosi on pustki i przestrzeń zewnętrzna zapełnia się strukturami własnymi, które w ciągu dnia nie mogą wyjść poza granice oddzielające „ja” od otaczającego świata, mieszczą się one zresztą najczęściej poniżej progu świadomości. Granica ta znika, gdy słabnie interakcja z otaczającym światem. Jest ona wynikiem działania, w działaniu bowiem podmiot musi przeciwstawić się przedmiotowi.

czytaj więcej