Nienawiść i miłość

Prawo zachowania własnego życia jest źródłem uczuć negatywnych – lęku i nienawiści. Życie bowiem jest w stałym niebezpieczeństwie i trzeba go bronić za wszelką cenę. Otaczający świat przeciwstawia się jednostce, zagraża jej, trzeba go pokonać, gdyż inaczej samemu można być przezeń pokonanym. Prawo zachowania życia gatunku jest źródłem uczuć pozytywnych. Nasze cele i dążenia promieniują na zewnątrz, do świata, chcemy się z nim złączyć, dla niego żyć, a nawet umrzeć. Świat nas przyciąga, nie jest naszym wrogiem, ale tym, który może zaspokoić naszą potrzebę miłości. Nasza czasoprzestrzeń rozszerza się, nie jest skurczona do własnej osoby. W lęku kurczymy się, w miłości rozszerzamy. I tylko miłość może zwyciężyć lęk przed śmiercią.

Człowiek jednak, podobnie jak i inne żywe istoty, podlega obu prawom biologicznym, nie da się żadnego z nich wyeliminować. Może jedno lub drugie przeważać, ale zawsze oba działają równocześnie. Ten fakt walki obu praw stwarza stały stan napięcia, obciąża proces decyzji. Trudno jest nam iść prosto przez życie, gdyż każde z tych dwu praw ciągnie nas w przeciwnym kierunku. Pierwsze prawo często bierze górę już choćby dlatego, że cel jest jednoznaczny, bliski i mobilizujący ustrój do maksymalnego wysiłku (walki lub ucieczki). W drugim prawie cele są bardziej odległe, wymagają pewnego uporządkowania otaczającego świata, musimy odczuwać w nim określoną hierarchię wartości, dla których warto poświęcić swe życie.

Realizacja drugiego prawa biologicznego jest w znacznym stopniu uzależniona od warunków środowiska. Gdy środowisko jest zdezintegrowane, wówczas trudno w nim wytworzyć sobie odpowiedni system wartości, w którym można by znaleźć odpowiednie cele do zaspokojenia prawa zachowania życia gatunku. Musi w nim istnieć coś, co warto kochać i dla czego warto się poświęcać. Dlatego też w okresach znacznej dezintegracji społecznej obserwuje się zazwyczaj przewagę wśród ludzi pierwszego prawa biologicznego, stają się oni egoistyczni, w życiu społecznym jest więcej lęku, nienawiści niż miłości. Mówimy wówczas o kryzysie kultury.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>