Lęk i magia

Lęk towarzyszył człowiekowi zawsze. Wydaje się jednak, że istniały okresy, w których występowały zjawiska będące przyczyną masowych nastrojów i reakcji lękowych, ujawniających się w szczególnych formach obyczaju, zachowania i sposobach ekspresji. Takie nastroje katastroficzne zdarzają się w epokach schyłkowych, w okresach przełomów religijnych i ideologicznych, gwałtownych przemian ekonomiczno-społecznych, a także w czasie wojen, klęsk żywiołowych, wielkich epidemii i głodu.

Lęk, zwłaszcza dłużej trwający, prowadzić może do regresji, powrotu do bardziej pierwotnych sposobów zachowania i potęgować drzemiącą w człowieku skłonność do archaicznego, magicznego myślenia.

W chwilach przełomowych odpowiadając na zapotrzebowanie społeczne powstają lub odżywają wierzenia magiczne i zabobony, mnożą się sekty religijne, rozkwitają pseudonauki w rodzaju astrologii i parapsychologii.

Już w czasach Herodota i później w epoce hellenistycznej dopływały ze Wschodu i Egiptu do Grecji i Rzymu informacje o wierzeniach tych krajów, przepojonych magią i mistycyzmem, ale nie znalazły one jeszcze wówczas żywszego oddźwięku ani u wychowywanych na klasycznej filozofii Greków, ani u pragmatycznie nastawionych Rzymian.9 Nie znaczy to zresztą, by starożytnym w omawianym okresie obce były zainteresowania mistyczne. Poza orficką i pitagorejską wiedzą tajemną, które reprezentowały wyższy, podbudowany filozoficznie i etycznie typ mistycyzmu, były też kulty głoszące jego „niższy” rodzaj, w których oddawano cześć ślepym siłom przyrody, np. w orgiastycznych obrzędach poświęconych bogini Kybele lub w bachanaliach.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>