Kształty lęku

Parafrazując znane powiedzenie Norwida o kształtach miłości, można by rzec, że lęk też różnorodne ma kształty. W każdym języku istnieje dość dużo określeń na różne postacie lęku: lęk, strach, groza, przerażenie, bojaźn, niepokój, wstręt, obrzydzenie itp. Każde z tych pojęć oznacza inną sytuację, która jest rezultatem zarówno działania specyficznego bodźca, jak i reakcji na tenże bodziec. Pojęcia te dają ogólny obraz nie tylko przeżywającego lęk podmiotu, lecz, wywołującego to uczucie przedmiotu.

Chociaż na ogół od razu odczuwamy właściwość lub też niewłaściwość użytego terminu, to jednak bardzo trudne, a nawet niemożliwe jest zdefiniowanie każdego z tych terminów. Mowa nasza jako najwyższa forma ruchu jest aktywnością skierowaną przede wszystkim w stronę otaczającego świata. W porównaniu z bogactwem pojęć dotyczących przedmiotów otoczenia uderza ubóstwo słów odnoszących się do naszego życia wewnętrznego. Tym samym słowem wyrażamy stany uczuciowe o różnorodnym nieraz nasileniu i odmiennym charakterze.

W przeciwieństwie do zjawisk świata zewnętrznego zjawiska dotyczące świata wewnętrznego wymykają się manipulacji ruchowej człowieka, nie można ich nie tylko dotknąć ręką, lecz także dokładnie opisać, zdefiniować, zanalizować. Nasz aparat pojęciowy jest w stosunku do nich bezradny. Można je odczuć, przeżyć, ale nie można nimi pojęciowo manipulować, tak jak to czynimy w stosunku do przedmiotów zewnętrznych. Wszelkie wysiłki tego rodzaju, jakie spotyka się zwłaszcza w psychologii, są z góry skazane na niepowodzenie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>