Granica między światem własnym a psychotycznym

Natomiast w autyzmie psychotycznym zaciera się granica między światem własnym a psychotycznym. Własne struktury zostają swobodnie rzutowane w przestrzeń zewnętrzną i dzięki temu nabierają cech realności. Już nie odczuwa się ich odrębności i przeciwstawności do tego, co dzieje się na zewnątrz nas. Wchodzi się w inną rzeczywistość. W czasie marzenia sennego struktury własne nabierają również cech rzeczywistości dzięki projekcji w przestrzeń zewnętrzną. W czasie snu interakcja z otoczeniem spada do zera. Metabolizm informacyjny nie może jednak ustać, nie znosi on pustki i przestrzeń zewnętrzna zapełnia się strukturami własnymi, które w ciągu dnia nie mogą wyjść poza granice oddzielające „ja” od otaczającego świata, mieszczą się one zresztą najczęściej poniżej progu świadomości. Granica ta znika, gdy słabnie interakcja z otaczającym światem. Jest ona wynikiem działania, w działaniu bowiem podmiot musi przeciwstawić się przedmiotowi.

Biologiczne sygnały zagrożenia operują na zasadzie dodatniego lub ujemnego sprzężenia zwrotnego. Lęk wyzwolony przez sytuację zagrożenia zmienia percepcję tejże sytuacji, pod wpływem lęku ulega ona wyolbrzymieniu, wskutek czego z kolei lęk wzrasta itd. Zdarza się jednak, że działa ujemne sprzężenie zwrotne. W tych wypadkach występuje przyzwyczajenie do sytuacji zagrożenia, sygnał lękowy jest coraz słabszy. To samo dotyczy sygnałów bólowych: pod ich wpływem próg percepcji bólowej może maleć (dodatnie sprzężenie zwrotne) lub rosnąć (ujemne). W pierwszym wypadku będzie występować przeczulica, a w drugim adaptacja do bólu. Ujemne sprzężenia zwrotne, jak wiadomo, prowadzą do stabilizacji układu, dodatnie – do rozchwiania równowagi. Na razie nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie, od jakich czynników zależy decyzja żywego ustroju, czy zostanie włączone ujemne czy dodatnie sprzężenie zwrotne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>