Eksploracja świata

Pawłów często nazywał odkryty przez siebie odruch orien- tacyjno-badawczy odruchem „czto takoje” – „co to takiego?”. Nowa sytuacja, która niszczy starą strukturę interakcji z otoczeniem, stawia przed człowiekiem – a tak samo przed zwierzęciem – znak zapytania: „Co to jest. co będzie?” Pytanie to budzi swoisty niepokój, który też jest komponentem lęku dezintegracyjnego. Stara struktura została zniszczona, w jej miejsce tworzy się nowa. ale jaka? Jeśli normalnie lęk związany jest z postawą ucieczkową, to ten niepokój pcha człowieka czy też zwierzę naprzód, w otaczający świat, gdyż inaczej nie można odpowiedzieć na pytanie: „Co to jest?”

Część badawcza odruchu orientacyjno-badawczego polega właśnie na eksploracji źródła bodźca orientacyjnego. W pierwszej fazie (orientacyjnej) występuje cofnięcie się, przerwanie dotychczasowej aktywności, mobilizacja wegetatywna z uczuciem lęku, a w drugiej fazie (badawczej) postawa ucieczkowa zostaje przełamana, ustrój wyrusza naprzód na zbadanie niewiadomego: jest to przejście z postawy ucieczkowej do ekspansywnej, z lęku do agresji. Obserwując zwierzęta domowe (to samo odnosi się do zwierząt żyjących na swobodzie, tylko ich obserwacja jest trudniejsza) widzimy, jak nowy przedmiot, nowa sytuacja, nowe miejsce budzi ich niepokój, który znika, gdy stopniowo zapoznają się z „nowym” („ob- wąchają je”). Czasem ma się wrażenie, że zwierzęta, zwłaszcza młode, są naukowcami, którzy nie spoczną, póki nie zbadają tego, co ich interesuje.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>