Dwie warstwy lęku społecznego – kontynuacja

Tego typu zwierciadło społeczne nie może służyć za zasadniczą konstrukcję układu samokontroli, gdyż ta musi być jak najbardziej stabilna, ale za to znacznie lepiej spełnia swą rolę w kontrolowaniu ustawicznie zmieniających się naszych relacji z otaczającym światem. Lęk społeczny w poziomej płaszczyźnie kontaktów z otoczeniem jest znacznie mniejszy, nie są tu bowiem aktywowane struktury podświadome.

W dalszym biegu życia człowiek wkracza w coraz to inne środowiska społeczne i w związku z tym jego aktualne zwierciadło społeczne ulega ustawicznym zmianom. Gdyby nie zasadnicza konstrukcja układu samokontroli, to ta zmienność zwierciadła społecznego spowodowałaby chaos w tworzeniu się struktur czynnościowych. Decyzje stałyby się przypadkowe, nie byłoby stałej hierarchii wartości, tylko taka, która by się zmieniała zależnie od zmian w zwierciadle społecznym. Człowiek straciłby zupełnie orientację w tym, co jest dobre, a co złe. Jego postępowanie stałoby się impulsywne, chaotyczne i konformistyczne.

Jeśli w naszej cywilizacji spotyka się niekiedy tego typu kryzys systemu wartości, to w znacznej mierze wynika on z dezintegracji współczesnej rodziny. Stabilna bowiem warstwa układu samokontroli tworzy się w atmosferze rodzinnej i postać ojca odgrywa w jej genezie istotną rolę. Tendencja do szukania genezy wszystkich podstawowych mechanizmów psychicznych w dzieciństwie jest może zbytnim uproszczeniem. Człowiek rozwija się przez całe życie, ale jednak to, co nabył w dziecińswie, pozostaje zasadniczą wytyczną na dalszy ciąg jego nieraz zmiennej i burzliwej historii.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>