Category Lęk

Przemiany

Ciekawym zjawiskiem jest to, że nasze tajone myśli i uczucia, a jeszcze wyraźniej treści podświadomości ujawniające się w snach czy w psychozie są bardziej zbliżone do tego archaicznego obrazu starcia z otaczającym światem i tym samym bardziej harmonizują z siłą mobilizacji wegetatywnej. Człowiek miałby wiele ofiar na sumieniu, gdyby jego wszystkie myśli mogły się zrealizować. Okrutne sceny mordów, ucieczek itp., które nierzadko przeżywamy w snach, są reakcjami ruchowymi w pełni uzasadniającymi mobilizację wegetatywną. Nasze życie podświadome, a także ta część życia świadomego, którą odkrywamy przed naszym otoczeniem społecznym, jest bardziej zharmonizowana z reakcjami wegetatywnymi niż ta, którą prezentujemy na zewnątrz.

czytaj więcej

Sfera wewnątrzustrojowa – dalszy opis

Jak to przedstawiono w książce o melancholii, a o czym warto także tutaj przypomnieć, metabolizm informacyjny ma dwie fazy. W pierwszej fazie zapada zasadnicza decyzja co do wyboru postawy „do” lub „od” i co do poziomu dynamiki życiowej: od tej fazy zależy koloryt emocjonalny i na nią bezsprzecznie wpływają sygnały z wnętrza ustroju. W drugiej fazie natomiast wybiera się odpowiednie do sytuacji formy aktywności, faza ta wiąże się z postawą „nad” i jej rozwój uzależniony jest od ewolucji neocortex (nowej kory mózgu), podczas gdy rozwój pierwszej fazy wiąże się raczej ze starszymi częściami mózgu – z węchomózgowiem, z podwzgórzem, z jądrami podkorowymi itp.

czytaj więcej

Twórczość ludów pierwotnych

Religię w różnych jej przejawach, poza aspektami metafizycznymi, filozoficznymi i społecznymi, jak również abstrahując od sztuki sakralnej, można traktować jako dzieło sztuki, a przeżycia religijne zaliczać do przeżyć artystycznych. Jak artyści doskonalą swój warsztat, tak mistycy poprzez medytację i praktyki ascetyczne osiągali unio mystica, w której treści religijne przepojone były poetyckim natchnieniem. Autobiografie mistyków mogą być więc ważnym źródłem dla badań nad psychologią twórczości i przeżyć związanych z takim typem wyobraźni, którą by można nazwać wyobraźnią fantastyczną.

czytaj więcej

Granica między światem własnym a psychotycznym

Natomiast w autyzmie psychotycznym zaciera się granica między światem własnym a psychotycznym. Własne struktury zostają swobodnie rzutowane w przestrzeń zewnętrzną i dzięki temu nabierają cech realności. Już nie odczuwa się ich odrębności i przeciwstawności do tego, co dzieje się na zewnątrz nas. Wchodzi się w inną rzeczywistość. W czasie marzenia sennego struktury własne nabierają również cech rzeczywistości dzięki projekcji w przestrzeń zewnętrzną. W czasie snu interakcja z otoczeniem spada do zera. Metabolizm informacyjny nie może jednak ustać, nie znosi on pustki i przestrzeń zewnętrzna zapełnia się strukturami własnymi, które w ciągu dnia nie mogą wyjść poza granice oddzielające „ja” od otaczającego świata, mieszczą się one zresztą najczęściej poniżej progu świadomości. Granica ta znika, gdy słabnie interakcja z otaczającym światem. Jest ona wynikiem działania, w działaniu bowiem podmiot musi przeciwstawić się przedmiotowi.

czytaj więcej

Lęk i magia

Lęk towarzyszył człowiekowi zawsze. Wydaje się jednak, że istniały okresy, w których występowały zjawiska będące przyczyną masowych nastrojów i reakcji lękowych, ujawniających się w szczególnych formach obyczaju, zachowania i sposobach ekspresji. Takie nastroje katastroficzne zdarzają się w epokach schyłkowych, w okresach przełomów religijnych i ideologicznych, gwałtownych przemian ekonomiczno-społecznych, a także w czasie wojen, klęsk żywiołowych, wielkich epidemii i głodu.

czytaj więcej

Lęk stwarza poczucie znikomości wobec potęgi zagrożenia

Jeśli chodzi o typologię psychologiczną demonów, są one uproszczonym, metaforycznym odbiciem wiedzy o naturze ludzkiej. Reprezentują to, co w terminologii Freudowskiej można by nazwać podświadomością, a więc sferę popędów i niepohamowanych instynktów. Natomiast istoty nadziemskie wyższego rzędu uosabiają sferę etyczno-moralną i ponadjed- nostkowe normy obyczajowo-społeczne.

czytaj więcej

Norma i patologia struktury rodzinnej cz. II

Poza tym dystans jest znacznie mniejszy w grupie rodzinnej niż w grupach luźnych. Skutkiem tego związki emocjonalne są dynamiczniejsze i silniej się utrwalają. Większa też jest stabilność w grupie rodzinnej niż w grupach luźnych, dzięki czemu stosunki w płaszczyźnie poziomej stają się lepiej uformowane niż wówczas, gdy ograniczają się tylko do grup luźnych, w których członkowie grupy często się zmieniają.

czytaj więcej

Rola matki w lęku urojeniowym – kontynuacja

Ogólnie więc można stwierdzić, że w tym pierwszym kontakcie społecznym lęk rodzi się w związku z możliwością utraty matki, co jest równoznaczne ze śmiercią, a także wiąże się z różnorodnymi sytuacjami, w których matka nie spełnia warunków środowiska macierzyńskiego. Już w tym wczesnym okresie rozwoju zarysowuje się zasadniczy schemat stosunku do otoczenia społecznego: z jednej strony nadzieja, że środowisko to zaspokoi podstawowe potrzeby, da poczucie bezpieczeństwa, słowem, że w nim będzie człowiekowi dobrze: z drugiej zaś strony zawiedzione nadzieje, gdy matka nie może czy też nie umie lub nie chce stworzyć wokół swego dziecka dostatecznie ciepłej atmosfery emocjonalnej.

czytaj więcej

Niepokój jako rodzaj słabo wyrażonego lęku

Nasilenie niepokoju, który można uważać za rodzaj słabo wyrażonego lęku, przybiera różne stopnie: bywa to nieokreślone, mało uświadomione uczucie napięcia, nie zawsze przykre, gdyż towarzysząca mu niepewność miewa dwoiste zabarwienie – ciekawości i lęku przed nieznanym. W sferze ruchowej niepokój nierzadko przejawia się i rozładowuje pobudzeniem psychomotorycznym, podobnie jak lęk ujawnia się gwałtowniej w agresji, panicznej ucieczce lub osłupieniu. Jeśli przyjąć, że lęk odgrywał istotną rolę w tworzeniu się przeżyć magicznych i religijnych i że z kolei sztuka taneczna, podobnie jak teatr, wywodzi się z obrządków sakralnych, to dopuszczalna jest hipoteza, iż jedną z przyczyn powstania tańca jest zrytualizowanie pierwotnego indywidualnego niepokoju w rytmicznej, określonej formie tanecznych gestów. Pełniły one nieraz poza nieświadomym rozładowaniem napięcia również świadomą już, uświęconą obyczajem rolę apotropaicz- ną, odstraszającą demony. Za taką interpretacją przemawiałby też fakt, że w natręctwach i fobiach występuje rytuałizacja i magiczna interpretacja pewnych schematów ruchowych i myślowych, które mają bronić przed patologicznymi lękami.

czytaj więcej

Matka i ojciec

Najstarsza jest warstwa pierwsza: decydującą rolę w jej uformowaniu odgrywa postać matki. Ona w pierwszym okresie życia jest głównym i jedynym źródłem doznań przyjemnych i przykrych, od związku z matką zależy w znacznym stopniu ukształtowanie kolorytu emocjonalnego (pierwszej fazy metabolizmu informacyjnego). Lęk, który powstaje w tym pierwszym związku z otoczeniem społecznym, może być lękiem przed utratą matki, przed jej negatywną reakcją (należy tu także wymienić lęk, który drogą empatii przenosi się z matki na małe dziecko), przed jej niemożnością (lęk ten powstaje w tych wypadkach, gdy matka nie może np. zapobiec bólowi dziecka, zaspokoić jego podstawowych potrzeb). Przewaga lęku nad uczuciami pozytywnymi może doprowadzić do utrwalania się stereotypu uczuciowego. Taki człowiek przez całe życie będzie miał zwiększone pogotowie lękowe lub lę- kowo-agresywne.

czytaj więcej

Osobowość lękowa

Bezpośrednią reakcją na zagrożenie może być ucieczka lub agresja. W pierwszym wypadku zakłada się własną klęskę, wdrugim – klęskę otoczenia. Przyjęcie jednej z dwóch postaw zależy więc w znacznej mierze od poziomu dynamiki życiowej: gdy jest ona obniżona, wówczas rachunek prawdopodobieństwa nastawia się automatycznie na klęskę, gdy podwyższona – na zwycięstwo. Zwykle obie postawy przeplatają się ze sobą. Nawet największy tchórz może być czasem zwycięzcą, wówczas potrafi zazwyczaj nieźle zamanifestować swoją agresję, a odważnemu zdarza się ponieść porażkę. Jak ludzie lękowi reagują na wszystko lękiem, tak agresywni na wszystko reagują agresją. Oczywiście trudno z takimi ludźmi wytrzymać, wchodzą oni zbyt często w konflikty ze swoim otoczeniem.

czytaj więcej