Category Lęk

Mądrość a nauka

Może nie jest kwestią przypadku, że w naszej cywilizacji szczególnie ostro potępia się i wyśmiewa postawę animistyczną, która jest dość typowa dla kultur tzw. pierwotnych. Ideałem naszej cywilizacja, zwłaszcza od okresu renesansu, jest władanje światem: otaczający świat ma służyć człowiekowi, wysiłek koncentruje się na podboju, na podporządkowaniu świata człowiekowi. Trzymając się schematu przyjętego w naszych rozważaniach, tego rodzaju cywilizację należałoby określić jako typową dla pierwszego prawa biologicznego. Otoczenie jest tu środkiem do zaspokojenia własnych potrzeb.

czytaj więcej

Subiektywność zwierciadła społecznego

Samokontrola ustroju nie jest tylko zależna od reakcji otoczenia, ale też – i to może w większym stopniu – od tendencji samego ustroju. Zależnie od tych tendencji zmieniać się będzie sprzężenie zwrotne regulujące nasze postępowanie. Do pewnego stopnia sami kształtujemy nasze zwierciadło społeczne.

czytaj więcej

Porządek – zmiana – dezintegracja

W naszych relacjach z otaczającym światem mimo ich ustawicznej zmienności wytwarza się określona struktura. Nasz metabolizm informacyjny nie jest czymś chaotycznym, lecz posiada określony porządek. Każda zmiana sytuacji narusza porządek wytworzony między ustrojem a środowiskiem, stara struktura ulega zniszczeniu, a w jej miejscu tworzy się nowa. Jest to analogiczny proces budowy i niszczenia, jaki obserwuje się w metabolizmie energetycznym. Zmiany w strukturze interakcji z otoczeniem mogą być drobne, stanowią one kanwę naszego codziennego życia, ale mogą też być poważne, kiedy odnosimy wrażenie, że runął nasz dotychczasowy świat. Tego typu totalne zmiany spotkać można w wypadku wojen, kataklizmów, klęsk życiowych, utraty najbliższej osoby, niekiedy w wypadku nawrócenia. W psychopatologii klasycznym przykładem takiej zmiany jest schizofrenia.

czytaj więcej

Śmierć w różnych epokach cz. III

W Odrodzeniu, inspirowanym antykiem, temat śmierci przybrał bardziej zhumamzowane, szlachetniejsze kształty. Okres baroku – to nie tylko metafizyczna poezja manierys- tów i pompae funebris, przydające blasku możnym nawet po zgonie. Dworska etykieta i elegancja, dbające o ironiczny dystans do najpoważniejszych spraw, nie pozwalały nawet samej śmierci, jeśli musiała już zjawiać się w salonach lub przypominać o sobie w kościele, zachowywać się zbyt brutalnie i prostacko. Przedstawione na nagrobkach postacie zmarłych nie tracą wykwintnego gestu, raczej wypoczywają, niż trwają w śnie wiecznym. Nawet rzeźby wyobrażające kościotrupy miewają wytworny wdzięk tanecznych gestów menueta.

czytaj więcej

Życie ludzkie porównuje się do dnia

Obszary nocy i marzenia sennego to miejsca, gdzie szczególnie łatwo powstaje fantastyka lęku. M. Jacobi, uczennica C. G. Junga, stwierdza, iż „pierwotny koszmar senny jest ojcem wszelkiej mitologii”.22 We śnie wszystko staje się możliwe. W miejsce porządku świata pojawia się chaos. Zakłócona jest identyczność osób i przedmiotów, pomieszane ze sobą elementy najbardziej sprzeczne, jak w obrazach Boscha, w których zatarta jest granica między istotami żywymi a światem nieorganicznym i gdzie z kształtów najpowszechniejszych sprzętów wyłaniają się demony groźne i groteskowe.

czytaj więcej

Złagodzenie lęku

Podobny mechanizm psychologiczny można i teraz dostrzec w stosunku chorego i jego bliskich do lekarza. Złagodzenie lęku, które odczuwa się zapewniając choremu pomoc lekarską, wynika zapewne, niezależnie od wiary w skuteczność leczenia, również z poczucia przerzucenia odpowiedzialności za swój los lub los bliskiego nam lekarza, do którego umiejętności należy znajomość zła uosobionego w chorobie i zażegnania go.

czytaj więcej

Reakcje indywidualne – dezintegracja i integracja

Drugim sposobem na lęk jest nadmierna dezintegracja lub nadmierna integracja. Dezintegracja polega na szukaniu oszołomienia w alkoholu, narkotykach, tańcach ekstatycznych: świadomość jest wtedy przymroczona, lęk rozpływa się w chaosie przeżyć. Dezintegracja może zjawić się spontanicznie pod wpływem silnego lęku. dochodzi nawet do utraty przytomności, do lękowego zamroczenia lub schizofrenicznego chaosu.

czytaj więcej

Typ schizoidalny (autystyczny)

W wypadku pośrednich zmian osobowości cechy lękowe są bardziej utajone, maskowane są one przez różnego rodzaju mechanizmy obronne, które mają ochronić danego człowieka przed negatywnymi uczuciami lęku i agresji. By uchronić się przed sytuacją zagrożenia, najłatwiej jest z niej się wycofać. Człowiek taki (autystyczny, schizoidalny) z góry zakłada, że ze strony otoczenia spotkać go mogą wyłącznie przykrości, i z góry przyjmuje postawę wycofującą się. Odnosi się to głównie do otoczenia społecznego, gdyż ono jest zasadniczym środowiskiem czowieka i w nim człowiek napotyka najwięcej zagrożeń. Człowiek taki lepiej czuje się w samotności, wśród książek, dzieł sztuki, przyrody, zwierząt: ludzi boi się i ich unika.

czytaj więcej

Przewlekłe czynniki lękotwórcze cz. II

Nawet słabiej działające lękotwórcze środowisko wywołuje zmiany osobowości, wprawdzie znacznie dyskretniejsze, niemniej uchwytne. Za takie środowisko można uznać naszą współczesną cywilizację z jej rewolucją naukowo-techniczną i gwałtownym kryzysem wartości kulturalnych. Pogotowie lękowe jest w naszej epoce, jak się zdaje, znacznie większe niż w bardziej ustabilizowanych okresach historycznych, a także większe niż w innych, tzw. bardziej prymitywnych kręgach kulturowych. Rozpatrując zatem wpływ czynników lękotwór- czych na rozwój osobowości, nie powinniśmy się ograniczać wyłącznie do wczesnego okresu rozwoju, ale w miarę możności rozpatrzeć całą historię życia.

czytaj więcej

Reakcja wegetatywno-endokrynna i metabolizm informacyjny cz. II

W pierwszej fazie metabolizmu informacyjnego mieszczą się, jak wiadomo, reakcje endokrynno-wegetatywne, związane z zasadniczymi postawami emocjonalnymi i dynamiką życiową. Faza ta ma znacznie dłuższą historię rozwoju niż faza druga (racjonalno-wolicjonalna i świadoma) i tym można tłumaczyć, że reakcje wegetatywne są lepiej zaplanowane i przystosowane do sytuacji zagrożenia niż filogenetycznie młodsze i znacznie bardziej skomplikowane reakcje ruchowe, wymagające świadomego kierowania. Od powstania życia na ziemi ustroje żywe były narażone na różnego rodzaju niebezpieczeństwa ze strony otoczenia, musiały więc gwałtownie i celowo reagować na wszelkie sygnały zagrożenia, inaczej życie na ziemi szybko zostałoby zniszczone. Wskutek stałego powtarzania się reakcje te uległy automatyzacji. Automatycznie ustrój nastawiał się do stawienia czoła niebezpieczeństwu.

czytaj więcej