Monthly Archives Czerwiec 2017

Przemiany

Ciekawym zjawiskiem jest to, że nasze tajone myśli i uczucia, a jeszcze wyraźniej treści podświadomości ujawniające się w snach czy w psychozie są bardziej zbliżone do tego archaicznego obrazu starcia z otaczającym światem i tym samym bardziej harmonizują z siłą mobilizacji wegetatywnej. Człowiek miałby wiele ofiar na sumieniu, gdyby jego wszystkie myśli mogły się zrealizować. Okrutne sceny mordów, ucieczek itp., które nierzadko przeżywamy w snach, są reakcjami ruchowymi w pełni uzasadniającymi mobilizację wegetatywną. Nasze życie podświadome, a także ta część życia świadomego, którą odkrywamy przed naszym otoczeniem społecznym, jest bardziej zharmonizowana z reakcjami wegetatywnymi niż ta, którą prezentujemy na zewnątrz.

czytaj więcej

Sfera wewnątrzustrojowa – dalszy opis

Jak to przedstawiono w książce o melancholii, a o czym warto także tutaj przypomnieć, metabolizm informacyjny ma dwie fazy. W pierwszej fazie zapada zasadnicza decyzja co do wyboru postawy „do” lub „od” i co do poziomu dynamiki życiowej: od tej fazy zależy koloryt emocjonalny i na nią bezsprzecznie wpływają sygnały z wnętrza ustroju. W drugiej fazie natomiast wybiera się odpowiednie do sytuacji formy aktywności, faza ta wiąże się z postawą „nad” i jej rozwój uzależniony jest od ewolucji neocortex (nowej kory mózgu), podczas gdy rozwój pierwszej fazy wiąże się raczej ze starszymi częściami mózgu – z węchomózgowiem, z podwzgórzem, z jądrami podkorowymi itp.

czytaj więcej

Twórczość ludów pierwotnych

Religię w różnych jej przejawach, poza aspektami metafizycznymi, filozoficznymi i społecznymi, jak również abstrahując od sztuki sakralnej, można traktować jako dzieło sztuki, a przeżycia religijne zaliczać do przeżyć artystycznych. Jak artyści doskonalą swój warsztat, tak mistycy poprzez medytację i praktyki ascetyczne osiągali unio mystica, w której treści religijne przepojone były poetyckim natchnieniem. Autobiografie mistyków mogą być więc ważnym źródłem dla badań nad psychologią twórczości i przeżyć związanych z takim typem wyobraźni, którą by można nazwać wyobraźnią fantastyczną.

czytaj więcej

Granica między światem własnym a psychotycznym

Natomiast w autyzmie psychotycznym zaciera się granica między światem własnym a psychotycznym. Własne struktury zostają swobodnie rzutowane w przestrzeń zewnętrzną i dzięki temu nabierają cech realności. Już nie odczuwa się ich odrębności i przeciwstawności do tego, co dzieje się na zewnątrz nas. Wchodzi się w inną rzeczywistość. W czasie marzenia sennego struktury własne nabierają również cech rzeczywistości dzięki projekcji w przestrzeń zewnętrzną. W czasie snu interakcja z otoczeniem spada do zera. Metabolizm informacyjny nie może jednak ustać, nie znosi on pustki i przestrzeń zewnętrzna zapełnia się strukturami własnymi, które w ciągu dnia nie mogą wyjść poza granice oddzielające „ja” od otaczającego świata, mieszczą się one zresztą najczęściej poniżej progu świadomości. Granica ta znika, gdy słabnie interakcja z otaczającym światem. Jest ona wynikiem działania, w działaniu bowiem podmiot musi przeciwstawić się przedmiotowi.

czytaj więcej

Lęk i magia

Lęk towarzyszył człowiekowi zawsze. Wydaje się jednak, że istniały okresy, w których występowały zjawiska będące przyczyną masowych nastrojów i reakcji lękowych, ujawniających się w szczególnych formach obyczaju, zachowania i sposobach ekspresji. Takie nastroje katastroficzne zdarzają się w epokach schyłkowych, w okresach przełomów religijnych i ideologicznych, gwałtownych przemian ekonomiczno-społecznych, a także w czasie wojen, klęsk żywiołowych, wielkich epidemii i głodu.

czytaj więcej

Lęk stwarza poczucie znikomości wobec potęgi zagrożenia

Jeśli chodzi o typologię psychologiczną demonów, są one uproszczonym, metaforycznym odbiciem wiedzy o naturze ludzkiej. Reprezentują to, co w terminologii Freudowskiej można by nazwać podświadomością, a więc sferę popędów i niepohamowanych instynktów. Natomiast istoty nadziemskie wyższego rzędu uosabiają sferę etyczno-moralną i ponadjed- nostkowe normy obyczajowo-społeczne.

czytaj więcej

Norma i patologia struktury rodzinnej cz. II

Poza tym dystans jest znacznie mniejszy w grupie rodzinnej niż w grupach luźnych. Skutkiem tego związki emocjonalne są dynamiczniejsze i silniej się utrwalają. Większa też jest stabilność w grupie rodzinnej niż w grupach luźnych, dzięki czemu stosunki w płaszczyźnie poziomej stają się lepiej uformowane niż wówczas, gdy ograniczają się tylko do grup luźnych, w których członkowie grupy często się zmieniają.

czytaj więcej

Lęk w padaczce

Otoczenie społeczne źle toleruje agresję, na agresję zwykle odpowiada agresją, co z kolei zwiększa u chorego potencjał lękowy prowadzący do zachowania agresywnego.

czytaj więcej

Mądrość a nauka

Może nie jest kwestią przypadku, że w naszej cywilizacji szczególnie ostro potępia się i wyśmiewa postawę animistyczną, która jest dość typowa dla kultur tzw. pierwotnych. Ideałem naszej cywilizacja, zwłaszcza od okresu renesansu, jest władanje światem: otaczający świat ma służyć człowiekowi, wysiłek koncentruje się na podboju, na podporządkowaniu świata człowiekowi. Trzymając się schematu przyjętego w naszych rozważaniach, tego rodzaju cywilizację należałoby określić jako typową dla pierwszego prawa biologicznego. Otoczenie jest tu środkiem do zaspokojenia własnych potrzeb.

czytaj więcej

Subiektywność zwierciadła społecznego

Samokontrola ustroju nie jest tylko zależna od reakcji otoczenia, ale też – i to może w większym stopniu – od tendencji samego ustroju. Zależnie od tych tendencji zmieniać się będzie sprzężenie zwrotne regulujące nasze postępowanie. Do pewnego stopnia sami kształtujemy nasze zwierciadło społeczne.

czytaj więcej